- Dołączono
- 19 Sty 2025
To jest jego problem jeżeli to byłby jeden student, to jest nasz problem kiedy to jest 90% studentów, bo nam Państwowa Komisja Akredydacyjna zrobi z dupy jesień średniowiecza
Obejrzyj poniższy film, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą witrynę jako aplikację internetową na ekranie głównym.
Uwaga: Ta funkcja może być niedostępna w niektórych przeglądarkach.
Sorry za double post ale to nigdy nie wybieraj się do Japonii albo co gorsza do Chin. Wryło mnie jak zobaczyłem psy typu Chihuahua na wystawie jak dla szczurow. W środku Kytoto. W porównaniu z nimi to my mamy warunki dla zwierząt jak w bajceZgadzam się, to co się wyprawia w tych zoologicznych to jest chore. Tam powinny być tylko jakieś karmy/zabawki. Reszta powinna być sprzedawana od hodowców (i wiem tu też ogromne pole do zaniedbań, ale łudzę się, że może byłoby to jednak lepsze... A potem przypominam sobie, że ludzie kupują w pato hodowlach byle taniej było i ech... Nie ma ratunku. Tylko zwierzaków szkoda).
Tego samego doktora ze szpitala południowego. Nie dość że robił wałki na raportach to jeszcze był niekompetentny co według byłego chirurga z tego samego szpitala doprowadziło do śmierci pacjentów które później były zatajane poprzez np. robienie tomografów na trupach znalezionych w kiblu.Edit: @Atlas Sneezed co, co mnie ominęło? Chodzi o lekarzy czy znowu jakaś nowa afera wyszła?
Sorry za double post ale to nigdy nie wybieraj się do Japonii albo co gorsza do Chin. Wryło mnie jak zobaczyłem psy typu Chihuahua na wystawie jak dla szczurow. W środku Kytoto. W porównaniu z nimi to my mamy warunki dla zwierząt jak w bajce
Jeśli mówisz o wystawie w sklepie zoologicznym w AEON Mall Kyoto to też je widziałam, obok małe kotki tak samo trzymaneSorry za double post ale to nigdy nie wybieraj się do Japonii albo co gorsza do Chin. Wryło mnie jak zobaczyłem psy typu Chihuahua na wystawie jak dla szczurow. W środku Kytoto. W porównaniu z nimi to my mamy warunki dla zwierząt jak w bajce
proszę mi wyjaśnij o chuj chodzi z tą PAKą, czemu wy profesorzy macie schizy, że o boże kontrola przyjdzie o boże, przecież gdyby kurwa kontrola przychodziła, to by 90% uczelni w polsce było zamkniętych xdTo jest jego problem jeżeli to byłby jeden student, to jest nasz problem kiedy to jest 90% studentów, bo nam Państwowa Komisja Akredydacyjna zrobi z dupy jesień średniowiecza![]()
Babo, ogarnij się.proszę mi wyjaśnij o chuj chodzi z tą PAKą, czemu wy profesorzy macie schizy, że o boże kontrola przyjdzie o boże, przecież gdyby kurwa kontrola przychodziła, to by 90% uczelni w polsce było zamkniętych xd
A co do tego przedmiotu, to znając życie dadzą go obok 3 pojebanych przedmiotów 2 kosmiczne projekty i 1 gigantyczne kolokwium, co poskutkuje tym, że zamiast porządnie się uczyć higieny to wszyscy będą mieć wyjebane i na kolokwium z higieny będzie tylko "napisz czym różni się mydło od płynu do mycia naczyń".
Mnie się najbardziej podobała wypowiedź @Rango Dango jak Ty mówisz zróbmy przedmiot o higienie a rango PROSZĘ NIE, NIE DAM RADY Xddd
Chyba w 3 różnych miejscach. Pierwszy raz zobaczyłem coś takiego w drodze do tego muzeum Cup Noodle na Odaiba w Tokyo. Potem gdzieś w Kabukicho, a potem tam gdzie mówisz już w KyotoJeśli mówisz o wystawie w sklepie zoologicznym w AEON Mall Kyoto
O szczurach nie wiem za dużo, właściwie oprócz tego co ty + że w jednym miejscu w Kanadzie ich nie ma bo to szkodniki, to nic. Ale o psach już trochę więcej, i incydentalnie psy nie potrzebują wcale aż tak bardzo dużo przestrzeni w domu, to pierdolenie ludzi że "ooo psów nie wolno trzymać w blokach" to sygnał że wypowiada się kutacjusz prime z wykopu. Psy jako pochodne wilków lubią nory (budy, klatki), i śpią dość dużo w ciągu dnia w tych swoich norach. Clue programu jest co poza tymi godzinami snu robią. Jeśli siedzą w domu i mogą co najwyżej sobie jaja lizać, to tak, to jest tortura. Ale ogarnięci ludzie wiedzą że wystarczy 30m-1.5h inteligentnej zabawy (nie rzucanie patyka) żeby psa rozjebać na resztę dnia. Ale nie, ludzie sobie biorą blabladory albo westy, wsypią do miski, 5 minut na sranie i elo ja do pracy, a pies wyje.Ale ty wiesz że szczury potrzebują ogromnej klatki? Przynajmniej odpowiedzialni hodowcy i właściciele tak je trzymają... Moja jest bardzo wysoka i bardzo szeroka 93,5 x 63 x 157,8 cm... A dla psa to już wyobrażam sobie że w ogóle kojec musi być duży.
Gdyby nie murzyni afroamerykańscy i foidy z kompleksami to wszystkie rasy tego typu by wymarłyWyjątkiem są of course pitbule i bulteriery, zagazować to gówno i do piachu jak leci. To nie są psy tylko obraza Boga wszechmogącego
Yep, Bassety ładne są ale u kogoś, nie u nas. Już i tak pierdolca z futrem dostaję (bo corgi gubią futro dwa razy w roku - tj. dwa razy po pół roku) a Ty jojczysz, że odkurzacz za często chodzi.(w sumie chciałbym kiedyś Basseta, piękne są ale mi @Blue Stitch nie pozwala bo łeee ślinią się i trzeba zakraplać)
Nie za często tylko za długo i za głośno, bo puszczasz full tilt i na 2 razy pod rząd, to godzinę trwa, i oczywiście zawsze jak akurat jestem na dole i nie wiem chce śniadanie zjeść X(https://youtube.com/watch?v=AHGC6RToGXAa Ty jojczysz, że odkurzacz za często chodzi
niby 31 stopni ale tak tego nie czuje (wieje wiatr)